Jak się spakować na 3 tygodniowy Roadtrip po Europie?

Zadaję sobie to pytanie od kilku dni. Niby jedziemy samochodem, jednak nie jest on z gumy i trzy osoby muszą się do niego zapakować wraz z niezbędnymi rzeczami.

13567197_1832127093684098_1873095969024444638_n

Siedziałam, myślałam i zrobiłam moją check list na ten wyjazd – dzielę się nią z Wami. Może komuś się przyda

1.Kosmetyki

To raczej sprawa indywidualna i każdy z nas ma swój zestaw do codziennej pielęgnacji, więc o oczywistych oczywistościach jak pasta do zębów, mydło czy krem pisać nie będę. Są jednak pewne dodatki o których każdy powinien pamiętać

  • krem z filtrem – bardzo przydatny jest taki travel size, który możecie kupić w każdym sklepie z kosmetykami. Osobiście nie schodzę poniżej SPF 30. Pamiętajcie, że skórę mamy tylko jedną i warto o nią zadbać.
  • spray na komary – przezorny zawsze ubezpieczony. Lepiej mieć przy sobie taki wynalazek w razie nagłego ataku kleszczy i komarów.
  • balsam po opalaniu – jak słonko za mocno przypiecze może być on niezbędnym ratunkiem dla naszej skóry.

2. Odzież i obuwie 

W tym przypadku tak samo jak z kosmetykami każdy ma swoje upodobania i nie będę Wam biadolić i dokładnie wymieniać co powinniście zabrać, a co jest ble, fe i nie warte pakowania. W mojej walizce znalazły się:

  • kurtka przeciwdeszczowa – taka cieplejsza. Niby jadę do Włoch i Francji, jednak z deszczem i ochłodzeniem nie ma co się kłócić i jedna kurteczka dużo miejsca nie zajmie, a może uratować zdrowie i nieprzyjemne uczucie chodzenia w mokrych ciuchach.
  • długie rękawy i długie spodnie – jak już napisałam w punkcie powyżej z pogodą nigdy nic nie wiadomo i trzeba być gotowym na każdą ewentualność. Mam jednak nadzieję, że lato mnie nie zawiedzie i słońce będzie podczas całej naszej wycieczki. Dlatego też zapakowałam tylko 2 bluzy i 2 pary długich spodni.
  • koszulek, krótkich spodenek, spódniczek i sukienek ile się tylko zmieści w walizce! Przecież jadę na wakacje i liczę na piękną pogodę cały czas.
  • coś ładnego na specjalną okazję a co! Każdy z nas ma taki dzień, kiedy chce się wystroić, jeśli taki dzień Cię dopadnie w czasie urlopu bądź przygotowany mając jedną, no może dwie kreacje w których się czujesz idealnie.
  • buty – to jest temat rzeka! Najlepiej spakować wygodne, uniwersalne obuwie, w którym możesz chodzić godzinami i nie będziesz narzekać na odciski czy pęcherze.
  • strój sportowy – myślę, że każdemu się przyda. Ja osobiście zabieram co najmniej tyle samo ciuchów sportowych do treningu, co takich do chodzenia. Planuję poznawać okolicę podczas przedśniadaniowego biegania, a jeśli uda mi się znaleźć jakąś siłownie to też nie odmówię sobie treningu.
  • bikini! – bez niego nawet nie warto wyjeżdżać na tego typu wakacje. Jakąś opaleniznę muszę złapać, wyrównać rękawki od koszulek i nogawki od krótkich spodenek, które aktualnie królują na moim ciele.

3. Inne

Nie do końca wiedziałam jak nazwać tą kategorię, zresztą sami zobaczcie:

  • dokumenty – paszport lub inny dokument ze zdjęciem, karta z numerem ubezpieczenia
  • pieniążki – niby wszędzie można płacić kartą, jednak warto mieć przy sobie gotówkę
  • przewodniki i rozmówki
  • apteczka
  • telefon, laptop, ładowarki
  • rozrywka – karty, gry, książka
  • poduszka – bez niej nie dam rady w samochodzie, z trójką kierowców na pokładzie będę miała czas na krótką drzemkę.

 

Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam. Potraktujcie moją check list jako inspirację i stwórzcie swoją. Każdy z nas jest inny i ma inne potrzeby, a co najważniejsze każdy z nas inaczej spędza swój urlop.

 

kaboompics.com_Seek Adventure

Co musi się znaleźć w Twojej walizce podczas letniego urlopu?

Continue Reading

Pomysły na zdrowe śniadanie – owsianka z nasionami chia

Zrobiłam ostatnio przegląd mojego konta na Instagramie i okazało się, żę najpopularniejszymi zdjęciami są te, które przedstawiają śniadania. Wychodząc naprzeciw Waszym oczekiwaniom postanowiłam stworzyć nową kategorię: pomysły na zdrowe śniadania. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie tego możecie być pewni. Na pierwszy ogień moja ulubiona ostatnio owsianka z nasionami chia w dwóch odsłonach.

1.Waniliowa owsianka z chia

IMG_4415

Składniki:

  • 150 – 200ml mleka
  • wanilia – jeśli jesteś osobą aktywną i stosujesz odżywki białkowe możesz pominąć wanilię i zastąpić ją 1/2 porcji odżywki o smaku wanilii lub banana
  • 30g płatków owsianych
  • łyżka stołowa nasion chia
  • garść owoców – borówek, malin, truskawek
  • 4-5 posiekanych orzechów
  • odrobina zmielonego ostropestu (opcjonalnie)

Odżywkę dokładnie mieszamy z mlekiem, dodajemy płatki owsiane i chia. Podgrzewamy ciągle mieszając – należy pilnować, żeby nasza owsianka się nie przypaliła. Kiedy widzimy, że konsystencja się zmienia na bardziej gęstą odstawiamy garnek z gazu na 5min. W tym czasie możecie przygotować owoce i orzechy. Po tym czasie należy dokładnie wymieszać owsiankę i przełożyć ją do miski. Udekorować owocami i orzechami oraz posypać ostropestem.

2. Cynamonowa owsianka z nasionami chia

IMG_3675

Składniki:

  • 150 – 200 ml mleka migdałowego
  • 30g płatków owsianych
  • łyżka stołowa nasion chia
  • łyżeczka cynamonu
  • łyżka serka wiejskiego
  • 4 – 5 orzechów (wybierz swoje ulubione)
  • garść owoców – borówki, maliny, truskawki
  • zmielony ostropest (opcjonalnie)

Mleko, płatki owsiane, nasiona chia i cynamon mieszamy w garnku i gotujemy jak w poprzednim przepisie. Podajemy z serkiem wiejskim, orzechami i owocami.

Jakie jest Wasze ulubione śniadanie?

Continue Reading

Jak nasze ciało się zmieni w 21 dni ze zdrową dietą i aktywnością fizyczną?

Prawie dwa miesiące temu zmieniłam swoją dietę. Była to najlepsza decyzja z możliwych! Dlatego też postanowiłam pokazać Wam jak nasze ciało może się zmienić w zaledwie 21 dni ze zdrową dietą i aktywnością fizyczną. Co tydzień będę pisała krótkie podsumowanie 7 dni pod względem jadłospisu i aktywności fizycznej – możecie się tym zasugerować, jednak musicie pamiętać, że moja dieta została dobrana na moje potrzeby, po dokonaniu badań i dostosowana do mojego trybu życia. Przepisy, jadłospisy oraz treningi mogą być dla Was inspiracją, jednak każdy z nas jest inny. Jeśli chcecie zmienić swój styl życia na zdrowszy polecam konsultacje ze specjalistą. Ja tak zrobiłam. Moje ciało i dusza są mi bardzo wdzięczne. Mam nadzieję, że zainspiruję Cię do zmian i pomogę uwierzyć, że nie trzeba mieć ciała modelki fitness by czuć się dobrze w swojej skórze, cieszyć się życiem, a co najważniejsze być zdrowym.

Każdy dzień zaczynam od filiżanki ciepłej wody z imbirem i cytryną – dziś dodatkowo zrobiłam zdjęcia sylwetki. Musicie mi wybaczyć bałagan w łazience i bycie roznegliżowaną jednak moje porównanie efektów będzie się opierało tylko i wyłącznie na tych fotografiach. Wyrzućcie wagę ona kłamie! Centymetr.. No cóż bardzo trudno jest dokonać dokładnych pomiarów samodzielnie czy z pomocą, jeśli nie mamy pod ręką specjalisty.

4BC0AE05-9770-43C4-B7D4-4522DBD5C819 895C52CC-D034-4936-B23C-CED8EA0510EB

Żebyście nie dostali oczopląsu od zdjęć Okularnicy mam dla Was piękne fotki moich dzisiejszych posiłków tak na zachętę. Pamiętajcie, że zdrowe odżywianie nie musi być nudne, a zmiany powinny następować stopniowo i być na całe życie tylko w ten sposób unikniecie wahań wagi i frustracji związanej z byciem na diecie. Uwierzcie mi! Byłam na wielu dietach, jestem ciasteczko-czekoladowym potworem, mam PCOS. To wszystko wcale nie ułatwia, jednak jak czegoś bardzo chcesz możesz to osiągnąć. Najważniejsze jest czego Ty chcesz! Pięknego i zdrowego ciała na lato czy na lata? Myślę, że warto dokonać inwestycji długofalowej. Wybierz zdrowie i dobre samopoczucie na całe życie, a nie tylko na chwile. Twoje ciało podziękuje Ci za to!

IMG_3836 IMG_3699

Jeśli jesteś w trakcie zmian, redukcji koniecznie daj znać. Możemy stworzyć mała grupę motywacyjną. Jeśli jesteś już po rewolucji swojego życia pochwal się swoimi osiągnięciami.

Continue Reading

3 tygodniowa podróż po Europie

‚Już za parę dni za dni parę..’

‚WAKACJE! Znowu są WAKACJE!’

Muszę przyznać, że przywilej 8 tygodni wakacji bardzo mi odpowiada. Niby dużo czasu, jednak wielkie ambicje podróżnicze udowodniły, że to wcale nie tak dużo jakby się to mogło wydawać. W tym roku plany są duże i ekscytujące! W końcu zobaczę moje wymarzone Włochy! Cieszę się jak dziecko, które otwiera prezent od Świętego Mikołaja.

Zaplanowaliśmy 3 tygodniowy Eurotrip, który pozwoli nam pozwiedzać i odpocząć jednocześnie. Kto wie może nawet zobaczycie mnie w TV podczas jednego z etapów Tour de France.

IMG_4545

10 – 12 Amsterdam

12 – 15 Paryż

15 – 16 Lyon

16 – 20 Nicea i okolice

20 – 22 Florencja

22 – 25 Wenecja

25 – 27 Werona

27 – 30 Milan

30 – 1 Zurych

Wyruszamy samochodem z Kopenhagi 10 lipca rano – powrót planujemy na 1 sierpnia wieczorem. Jest to plan ruchomy, gdyż nie chcemy być uwiązani jeśli jakieś miasto spodoba nam się bardziej niż zakładaliśmy i zostaniem na dłużej. Hotele i hostele zostały zarezerwowane na Booking.com gdzie możecie bezpłatnie anulować rezerwacje nawet 24 godziny przed planowanym pobytem – muszę przyznać, że od kiedy poznałam ta stronę wszystkie moje wyjazdy są organizowane z jej pomocą. Ceny są przystępne, wyszukiwanie odpowiedniego hotelu/hostelu czy mieszkania jest bardzo proste, zazwyczaj nie jest wymagana przedpłata, a co najważniejsze sprawdziłam ten serwis już kilkakrotnie i nigdy się nie zawiodłam.

Zapowiadają się niezapomniane wakacje! Będziecie mogli je śledzić na bieżąco na Instagramie i Facebooku . Jeśli macie jakieś wskazówki typu: must see, must eat/drink, must do w miastach, które odwiedzam w te wakacje, koniecznie dajcie mi znać.

Continue Reading

Podsumowanie pierwszych 4 tygodni z nowym planem treningowym i żywieniowym

Pewnie pomyślicie, że to kolejny przedwakacyjny zryw na bycie fit kolejnej pseudo fit blogerki. Fit blogerka nie jestem – mimo, że healthy lifestyle jak najbardziej prowadzę. Staram się zdrowo odżywiać, a aktywność fizyczna nigdy nie była mi obca. Cokolwiek bym jednak nie robiła krata na brzuchu się nie pojawiała, a waga magicznie stała w miejscu. Rozmiar ciuchów wciąż ten sam, widoczne efekty tylko kiedy przestałam kompletnie jeść słodycze, a zespół policystycznych jajników nie pomagał. Sami widzicie niby nie było się czym martwić.

140H

Sytuacja się zmieniła, kiedy ponad rok temu zaczęłam brać tabletki antykoncepcyjne – większość kobiet zna ich negatywne skutki uboczne. W moim przypadku były one książkowe.. Zatrzymanie wody w organizmie, przybieranie na wadze, gorsze samopoczucie, utrudnia walka z kilogramami, zmęczenie, brak energii.. Mogłabym tak wymieniać.

Byłam zdesperowana

Frustracja sięgnęła zenitu i zaczęłam rozważać dwie opcje:

  1. Odstawić tabletki – nawet zaczęłam pytać wujka google o skutki uboczne odstawienia – nie popełniajcie mojego błędu! Najważniejsze jednak jest to, że aktualnie nie planujemy potomstwa, więc raczej opcja odstawienia nie wchodzi w grę.
  2. Znaleźć dietę idealną połączoną z treningiem, która pomoże mi odzyskać dawną energię i dobre samopoczucie. Zgubione kilogramy nie były najważniejsze – chciałam być znowu tą samą Okularnicą sprzed roku.

23 kwietnia 2016 rozmawiałam z koleżanką, która miała podobne problemy do moich i była na tyle miła, że podzieliła się ze mną dietą rozpisaną przez specjalistkę. Miałam trochę mieszane uczucia, jednak byłam zdesperowana i nie miałam nic do stracenia! Tego samego dnia mój M. znalazł dla mnie nowy plan treningowy, więc nie miałam już więcej wymówek! Patrząc wstecz była to najlepsza decyzja w moim życiu!

1CC6C8D6-4EEA-4298-840F-109C58FB8CDA

Najlepsza decyzja z możliwych!

Przez ostatnie 4 tygodnie w ogóle nie czuję jakbym była na jakiejś diecie. Kupuję te same produkty jak wcześniej, planuję posiłki (jem 5 razy dziennie – kiedy mam cięższy trening nawet 6), nie spędzam mnóstwa czasu w kuchni, a przygotowując kolację zawsze mam lunch na drugi dzień. Posiłki są proste, smaczne, kolorowe i łatwe w przygotowaniu. Nie ma jakiś udziwnionych potraw, albo składników o jakich wcześniej nawet nie słyszałam.

Trening to jest on podzielony na 5 dni.

  1. Leg day – złożony z 7 ćwiczeń
  2. Upper body – 6 ćwiczeń
  3. Cardio – ten trening sama dołożyłam. Jest to zazwyczaj bieganie albo jazda na rolkach i nie zajmuje więcej niż 45 minut.
  4. Leg day – 6 ćwiczeń
  5. Upper body – 6 ćwiczeń

Dni w moim tygodniu pracy rozkładają się różnie. Jeśli czuje, że jestem zmęczona treningu nie wykonuję. Jeśli pracowałam przez 10 godzin, ten dzień jest automatycznie moim dniem odpoczynku.

84618C76-D0E8-42DF-8939-A7397410B49A

Przez ostatnie 4 tygodnie nauczyłam się słuchać swojego ciała. Doceniam odpoczynek i relaks, celebruję posiłki, staram się spędzać więcej czasu z M. Posiadanie ciała idealnego za wszelką cenę nie jest już moim celem. Osiągnęłam spokój i harmonię. Mam zdecydowanie więcej energii, budzę się przed budzikiem (M. nie jest jakiś wielkim fanem mojego ADHD z samego rana), moja skóra wygląda o niebo lepiej i całkiem przypadkiem waga wskazuje 4 kg mniej! Wiem brzmi to banalnie i wiele osób już o tym pisało, ale taka jest prawda! Jeśli poczujemy się dobrze sami ze sobą, pokochamy swoje ciało i nauczymy się go słuchać to bez wielkiego wysiłku i poświęceń osiągniemy zamierzony cel.

Pamiętajcie, że zdrowe odżywianie i aktywność fizyczna musi gościć w waszym życiu codziennie. Nie tylko przed większymi imprezami, czy wyjazdami gdzie musicie pokazać swoje ciało. Mnie trochę czasu to zajęło by znaleźć idealny sposób odżywiania, jednak na zmiany nigdy nie jest za późno.

IMG_3699

Udanego weekendu!

Continue Reading

Wyjaśnienie mojego milczenia

Stali bywalcy i czytelnicy mojego bloga zauważyli moje zniknięcie.. Przepraszam Was bardzo! Już sie usprawiedliwiam.

Podczas konferencji dla nauczycieli wychowania fizycznego w Londynie zostałam zainspirowana do stworzenia czegoś nowego. Myśle, ze ten pomysł był w mojej głowie już od dawna, jednak brakowało mi odwagi do jego rozpoczęcia i realizacji.

IMG_3782

Jesli sledzicie moje poczynania na blogu to wiecie, ze jestem nauczycielem wychowania fizycznego i trenerem. Uwielbiam prace z dziećmi. Mimo, ze pracuje w Danii i na codzień posługuje sie angielskim, zawsze przerażał mnie fakt pisania w tym języku na forum publicznym. Bałam sie co ludzie pomyślą? Co powiedzą?

Udzial w tej konferencji i pierwsze wystąpienie publiczne jako prowadząca jedne z warsztatów dały mi pewność siebie i odwagę do rozpoczęcia tego projektu. Wróciłam do domu zmotywowana, jednak przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji chciałam sie skonsultować z moimi najbliższymi. Chcecie znać ich reakcje? ‚Najwyższy czas!’ Tak skomentował cała sytuacje moj M. Sami widzicie nie miałam już więcej wymówek.

IMG_3646

Zalozylam bloga – po angielsku, fan page na Facebooku, konto na Instagramie, a co najważniejsze firmę. Tak! Dobrze przeczytaliście. Rozpoczęłam swoją działalność gospodarcza.

Duzo pracy przede mną, jednak warto spełniać swoje marzenia. Więcej szczegółów już wkrótce, a teraz zapraszam Was do odwiedzenia Fun with Volleyball

IMG_3635

Milego dnia!

Continue Reading

Oat Mummy Biscuits

Z okazji pieknego wiosennego dnia postanowiłam podzielić sie z Wami przepisem ma Oat Mummy Biscuits – ciasteczkami, w ktorych są zakochani wszyscy moi znajomi. Nie potrafię dokładnie wyjaśnić w czym tkwi ich czar, jednak jak już sie pojawia na stole, to znikają w mgnieniu oka – lubią je wszyscy bez względu ma wiek czy styl życia.

a

Upieklam je w zeszłym tygodniu i zabrałam jako niespodziankę na turniej dla moich siatkarek, jako sweet treat pomiędzy meczami. Przepis dostałam od mojej koleżanki Marry, która jest z pochodzenia brazylijka. Należał on do jej mamy, ktora piekła Oat Mummy Biscuits w czasie ich pobytu w Anglii, dlatego tez przepis jest w języku angielskim. Myśle, ze dla chcącego nic trudnego i jak zobaczycie zdjęcia, to nic Was nie powstrzyma od ich upieczenia.

Ciasteczka chrupiące, łatwe do przygotowania, przepyszne i uzależniające! Nie pozostaje Wam nic innego, jak iść do sklepu, zakupić co trzeba i zabrać sie do ich przygotowania. Jeśli zwracacie uwagę na zdrowy styl życia i myślicie o swojej diecie, możecie być pewni, ze jedno czy dwa Wam nie zaszkodzą. Zreszta przeczytajcie skład i sami sie przekonacie.

Skladniki:

  • 1 1/2 coups flour
  • 200g butter or margarine
  • 3/4 cup brown sugar
  • 3/4 cup sugar
  • 1 teaspoon bicarbonate of soda
  • 3/4 teaspoon salt
  • 1 teaspoon vanilla
  • 2 eggs
  • 1-2 tablespoons hot water
  • 1 cup chopped nuts (almonds, pecans, hazelnuts)
  • 1/2 cup coconut
  • 1 cup chocolate chips or just chopped chocolate
  • 2 cups oats

Moje dobre rady!

  1. Migdały i gorzka czekolada w połączeniu z reszta składników dały niesamowity efekt i wystarczająca ilośc słodyczy. Jeśli jednak jesteście otwarci na eksperymenty nie bójcie sie dodać innych orzechów oraz mlecznej/białej czekolady.
  2. W moich ciasteczkach występuje tylko 1 cup brązowego cukru. Uwielbiam słodycze, jednak taka ilośc jest wystarczająca – wybór należy do Was.
  3. W ciasteczkach, które zrobiłam dla moich zawodniczek orzechy zamieniłam na rodzynki, ze względu na alergie.
  4. Zwykla make zamieniłam na pełnoziarnista.

photo 5

Sposob wykonania:

  1. Mix butter and sugar until creamy, then add the eggs and mix well.
  2. Add the sifted flour together with salt, bicarbonate and vanilla.
  3. Add hot water and the rest of ingredients.
  4. Mix well!

Za pomoca łyżeczki nakladajcie masę na blachę do pieczenia pamiętając o pozostawieniu miejsca miedzy nimi, ponieważ urosną.

photo 4(1)

Blache z Mummy Biscuits wkładamy do nagrzanego wcześniej piekarnika (200C) i pieczemy ok. 10-12min – dopóki sie nie zarumienią. Po upieczeniu nadal są bardzo miękkie, należy wiec uważać kiedy będziecie je ściągać z blachy.

To co przekonałam Was?

Continue Reading

40 dni bez słodyczy – podsumowanie

Ponad 40dni temu pisałam o moim dietetyczno – fitnesowym wyzwaniu. Wielkanoc minęła, czas wiec na podsumowanie. Jak myślicie? Udało sie?

7LZI1C9X75

Najtrudniejszy pierwszy krok

Wszystko zaczęło sie 5 lutego, czyli w piątek po tłustym czwartku. Zrobiłam zdjęcia i bardzo zmotywowana przystąpiłam do mojego wyzwania. Zadanie miałam jednak utrudnione, bo M. to czekoladowy potwór, ktory nie wyobraża sobie życia bez słodyczy.

Bylam silna i nie dałam sie wszelkiego rodzaju pokusom. Nawet M. jedzący masło czekoladowe na śniadanie, nie robił na mnie wrażenia. Sytuacja zmieniła sie na zdecydowanie lepsza, kiedy moja druga połowa postanowiła dołączyć do mnie i wyeliminować cukier ze swojego jadłospisu. Miło z jego strony prawda?

Tuz przed finiszem..

Na kilka dni przed moja Spring Break zaczęły sie schody.. Wydłużony czas pracy, późne powroty do domu, nadmiar papierkowej roboty nie sprzyjały zdrowej diecie, a niezdrowe przekąski krzyczały do mnie z daleka. Pokusa była niesamowita i muszę przyznać, ze poddałam sie kilka razy..

Z deszczu pod rynnę wpadłam, kiedy pojechaliśmy na przerwę Wielkanocna do Polski.. Kto by sie oparł tym wszystkim łakociom, do ktorych nie miałam dostępu przez ostatnie 4 miesiące? Trzymałam sie dzielnie, jednak nie obyło sie bez małych potknięć.

Podsumowujac

Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem i załamywać sie delikatnymi potknięciami. Czysta miska nie była do końca trzymana, jednak plan treningowy został wykonany w pełni. Zmiana wyszła na dobre i mimo braku spadku wagi widać różnice ma zdjęciach. Moje sadełko zaczęło sie zmieniać w mięśnie i czuje, ze jestem na najlepszej drodze powrotu do stylu życia jaki prowadziłam zanim doba stała sie za krótka.

D429B898-D6D7-49BA-B2D6-880DB4888621 IMG_3339

Jak Wam poszło? Podzielcie sie swoimi osiągnięciami. Czekam z niecierpliwoscią.
Continue Reading

Salatka Meksykańska czyli prosty przepis na lunchboxa

Jeśli mijasz kogoś w autobusie lub pociągu, kto wyciąga z plecaka/torby pudełko z jedzeniem to na pewno masz doczynienia z healthy lifestylowcem. Cieszę sie bardzo, ze nasza grupa jest coraz większa!

Dla szukających inspiracji mam przepis na pyszna sałatkę meksykanska, która skradła serce mojemu podniebieniu. Jest ona idealna, jeśli nie masz za dużo czasu na gotowanie, ale jesteś zainteresowany zdrowym posiłkiem, ktory możesz zapakować do pudełka i zjeść w ciagu dnia.

Na jedna porcje potrzebujesz:

  • 2 łyżki kukurydzy konserwowej
  • 2 łyżki czerwonej fasoli
  • 1/2 zielonej papryki
  • 1 ogórek kiszony
  • 1 łyżka tuńczyka w sosie własnym
  • niecała łyżkę oliwy z oliwek
  • przyprawy (pieprz, ostra papryka) do smaku

Wykonanie jest prościutkie!

  1. Fasole, kukurydze i tuńczyka odsączamy z zalewy.
  2. Ogorka i paprykę kroimy w kostkę.
  3. Wszystko dokładnie mieszamy z oliwa z oliwek i przyprawiamy do smaku.

Mozecie podawać z pełnoziarnistym pieczywem.

photo 2(1)

Jesli macie wszystkie składniki, nie pozostaje Wam nic innego jak lecieć do kuchni i przygotować swojego lunchboxa na dzisiaj, ewentualnie na jutro. Koniecznie dajcie znać czy smakowało.
Continue Reading

Zespół policystycznych jajników (PCOS)

Your body is your most priceless possession… So go take care of it!

Jack Lalanne

164H

Około 12% młodych kobiet cierpi na PCOS, u około 40% z nich jest to powód do bezpłodności. Straszne prawda?

Najgorsze jest jednak to, ze ponad połowa kobiet, która ma PCOS nie jest tego świadoma. Jak sami wiecie tego typu nieleczone schorzenia mogą być tragiczne w skutkach. Nie ma co jednak panikować, tylko słuchać swojego ciała, obserwować je, a kiedy zauważymy niepokojące objawy udać sie do lekarza na konsultacje.

Co to jest PCOS?

Zespol policystycznych jajników jest schorzeniem genetycznym, którego przyczyna jest nieznana i nieusuwalna.

U kobiet cierpiących na to schorzenie następują zmiany hormonalne przejawiające sie wysokim stężeniem LH i androgenów, oraz niskim poziomem FSH co prowadzi do dysregulacji cykli owulacyjnych.

Jest to kilka pozornie ze sobą niezwiązanych zaburzeń.

Objawy:

  • nieuzasadnione tycie (zwłaszcza w talii)
  • skape i nieregularne miesiączki
  • nasilony trądzik – także na klatce piersiowej i plecach
  • nadmierne owłosienie na twarzy, udach, pośladkach i plecach
  • przerzedzone włosy (tzw. zakola)
  • nadcisnienie
  • podwyzszony poziom cukru we krwi
  • mikrotorbiele w jajnikach (widoczne podczas USG)
  • klopoty z zajściem w ciąże
  • przedluzony czas PMS – wsród objawów występują: wzdęcia, zmiany nastroju, ból w miednicy, bóle plecow

3VLTPNZ3VD

Jesli zauważyłaś u siebie któreś z tych objawów udaj sie na konsultacje do ginekologa, ktory jest także endokrynologiem.

 

Czy da sie to wyleczyć?

Leczenie Zespołu Policystycznych Jajników jest trudne. Lekarze prowadzą je w sposób kompleksowy, ale zindywidualizowany. Jest ono poprzedzone wywiadem, w którym ginekolog poznaje plany zyciowe chorej (ciąże, regulacje cykli miesiączkowych, antykoncepcja hormonalna, efekt kosmetyczny).

Aby wspomóc leczenie farmakologiczne tabletkami hormonalnymi konieczna jest utrata wagi, ograniczenie kaloryczności diety oraz zwiększenie aktywności fizycznej. Jednym słowem? Zdrowy styl życia jest jednym z warunków leczenia PCOS.

Z PCOS da sie normalnie żyć!

Skad to wiem? Bo sama choruje. W moim przypadku objawy były troszkę inne niż te przedstawione powyżej, jednak wizyta u odpowiedniego lekarza i badania pozwoliły postawić diagnozę i zacząć leczenie.

Pierwsze symptomy pojawiły sie już na samym początku, bardzo bolesne miesiączki, które dosłownie kładły mnie do łóżka, zmuszały do brania silnych tabletach przeciwbólowych, omdleń i rozważań na temat wizyty w szpitalu. Myślałam, ze to normalne. Miałam 19lat, kiedy poszłam z tym problemem do ginekologa. Ten jednak nie pomógł.. Odpowiedz jaka usłyszałam powaliła mnie z nóg! ‚Po pierwszym dziecku pani przejdzie.’ Jaki normalny lekarz mówi coś takiego nastolatce?!

Nauczylam sie jednak żyć z bólem i nie sądziłam, ze jest to symptom tak poważnej choroby jakim jest PCOS.

Kilka lat pózniej pojawiły sie inne objawy.. Podczas obozu sportowego, gdzie zawsze udało mi sie wysmuklić sylwetkę i zrzucić zbędne kilogramy stała sie sytuacja odwrotna. Po dwóch tygodniach intensywnych treningów siatkarskich przybrałam 3-4kg (nie była to masa mięśniowa!). W przeciągu kilku tygodni moja miesiączka przestała sie pojawiać.. Po prostu zniknęła na dobre 4miesiace! Wiedziałam, ze w ciąży nie jestem, bo wiatropylnie nikt w ciąże nie zachodzi. Poza tym włosy zaczęły mi strasznie wypadać, a jak dołożyłam do tego wypryski ma plecach wiedziałam, ze coś jest nie tak.

Nie było łatwo mnie przekonać do wizyty u specjalisty – nie możecie sie dziwić biorąc pod uwagę moje wcześniejsze doświadczenie. Kiedy jednak zdecydowałam sie na konsultacje i badania okazało sie, ze należę do tych 12% cierpiących na PCOS.

Prognozy nie były za dobre gdyż stosunek hormonów był daleko odbiegający od normy (LH:FSH 1:1 – norma, moje wyniki pokazały 4:1) . Jak sami widzicie nie wyglądało to zbyt optymistycznie, jednak dobra opieka lekarza pozwoliła mi na wiarę w to, ze bedzie dobrze. Odpowiednie leczenie pozwoliło na zniwelowanie bólu, wypadanie włosów, zrzuciłam ponad 10kg, a co najważniejsze prognozy co do posiadania potomstwa są bardzo optymistyczne!

IMG_2038

Drogie kobitki! Dbajcie o siebie. Róbcie badania okresowe, odwiedzajcie lekarzy w celu konsultacji, obserwujcie swoje ciało i nie bójcie sie pytać. Zdrowie mamy tylko jedno i jest ono bardzo ważne. Czasami doceniamy je zbyt późno. Dlatego tez podczas tego weekendu znajdź czas, aby zadbać o siebie! Czasami dobrze być egoista.

 

 

 

Continue Reading