Zespół policystycznych jajników (PCOS)

Your body is your most priceless possession… So go take care of it!

Jack Lalanne

164H

Około 12% młodych kobiet cierpi na PCOS, u około 40% z nich jest to powód do bezpłodności. Straszne prawda?

Najgorsze jest jednak to, ze ponad połowa kobiet, która ma PCOS nie jest tego świadoma. Jak sami wiecie tego typu nieleczone schorzenia mogą być tragiczne w skutkach. Nie ma co jednak panikować, tylko słuchać swojego ciała, obserwować je, a kiedy zauważymy niepokojące objawy udać sie do lekarza na konsultacje.

Co to jest PCOS?

Zespol policystycznych jajników jest schorzeniem genetycznym, którego przyczyna jest nieznana i nieusuwalna.

U kobiet cierpiących na to schorzenie następują zmiany hormonalne przejawiające sie wysokim stężeniem LH i androgenów, oraz niskim poziomem FSH co prowadzi do dysregulacji cykli owulacyjnych.

Jest to kilka pozornie ze sobą niezwiązanych zaburzeń.

Objawy:

  • nieuzasadnione tycie (zwłaszcza w talii)
  • skape i nieregularne miesiączki
  • nasilony trądzik – także na klatce piersiowej i plecach
  • nadmierne owłosienie na twarzy, udach, pośladkach i plecach
  • przerzedzone włosy (tzw. zakola)
  • nadcisnienie
  • podwyzszony poziom cukru we krwi
  • mikrotorbiele w jajnikach (widoczne podczas USG)
  • klopoty z zajściem w ciąże
  • przedluzony czas PMS – wsród objawów występują: wzdęcia, zmiany nastroju, ból w miednicy, bóle plecow

3VLTPNZ3VD

Jesli zauważyłaś u siebie któreś z tych objawów udaj sie na konsultacje do ginekologa, ktory jest także endokrynologiem.

 

Czy da sie to wyleczyć?

Leczenie Zespołu Policystycznych Jajników jest trudne. Lekarze prowadzą je w sposób kompleksowy, ale zindywidualizowany. Jest ono poprzedzone wywiadem, w którym ginekolog poznaje plany zyciowe chorej (ciąże, regulacje cykli miesiączkowych, antykoncepcja hormonalna, efekt kosmetyczny).

Aby wspomóc leczenie farmakologiczne tabletkami hormonalnymi konieczna jest utrata wagi, ograniczenie kaloryczności diety oraz zwiększenie aktywności fizycznej. Jednym słowem? Zdrowy styl życia jest jednym z warunków leczenia PCOS.

Z PCOS da sie normalnie żyć!

Skad to wiem? Bo sama choruje. W moim przypadku objawy były troszkę inne niż te przedstawione powyżej, jednak wizyta u odpowiedniego lekarza i badania pozwoliły postawić diagnozę i zacząć leczenie.

Pierwsze symptomy pojawiły sie już na samym początku, bardzo bolesne miesiączki, które dosłownie kładły mnie do łóżka, zmuszały do brania silnych tabletach przeciwbólowych, omdleń i rozważań na temat wizyty w szpitalu. Myślałam, ze to normalne. Miałam 19lat, kiedy poszłam z tym problemem do ginekologa. Ten jednak nie pomógł.. Odpowiedz jaka usłyszałam powaliła mnie z nóg! ‚Po pierwszym dziecku pani przejdzie.’ Jaki normalny lekarz mówi coś takiego nastolatce?!

Nauczylam sie jednak żyć z bólem i nie sądziłam, ze jest to symptom tak poważnej choroby jakim jest PCOS.

Kilka lat pózniej pojawiły sie inne objawy.. Podczas obozu sportowego, gdzie zawsze udało mi sie wysmuklić sylwetkę i zrzucić zbędne kilogramy stała sie sytuacja odwrotna. Po dwóch tygodniach intensywnych treningów siatkarskich przybrałam 3-4kg (nie była to masa mięśniowa!). W przeciągu kilku tygodni moja miesiączka przestała sie pojawiać.. Po prostu zniknęła na dobre 4miesiace! Wiedziałam, ze w ciąży nie jestem, bo wiatropylnie nikt w ciąże nie zachodzi. Poza tym włosy zaczęły mi strasznie wypadać, a jak dołożyłam do tego wypryski ma plecach wiedziałam, ze coś jest nie tak.

Nie było łatwo mnie przekonać do wizyty u specjalisty – nie możecie sie dziwić biorąc pod uwagę moje wcześniejsze doświadczenie. Kiedy jednak zdecydowałam sie na konsultacje i badania okazało sie, ze należę do tych 12% cierpiących na PCOS.

Prognozy nie były za dobre gdyż stosunek hormonów był daleko odbiegający od normy (LH:FSH 1:1 – norma, moje wyniki pokazały 4:1) . Jak sami widzicie nie wyglądało to zbyt optymistycznie, jednak dobra opieka lekarza pozwoliła mi na wiarę w to, ze bedzie dobrze. Odpowiednie leczenie pozwoliło na zniwelowanie bólu, wypadanie włosów, zrzuciłam ponad 10kg, a co najważniejsze prognozy co do posiadania potomstwa są bardzo optymistyczne!

IMG_2038

Drogie kobitki! Dbajcie o siebie. Róbcie badania okresowe, odwiedzajcie lekarzy w celu konsultacji, obserwujcie swoje ciało i nie bójcie sie pytać. Zdrowie mamy tylko jedno i jest ono bardzo ważne. Czasami doceniamy je zbyt późno. Dlatego tez podczas tego weekendu znajdź czas, aby zadbać o siebie! Czasami dobrze być egoista.

 

 

 

You may also like

  • Bardzo fajnie, że dzielisz się własnymi doświadczeniami w tym temacie. Ja póki co nie mam tego problemy, bo jestem na tabletkach, ale kiedy je odstawię to właśnie tego się obawiam. Mam nadzieję, że jeżeli cokolwiek by mi się przytrafiło to trafię na dobrego specjalistę. Znam również parę osób z PCOS i bardzo sobie chwalę zmianę trybu życia na zdrowszy.

    • Jesli zdecydujesz sie na odstawienie tabletek pod kontrola lekarza wszystko powinno byc ok. Ja osobiscie lepiej sie czulam po innym leczeniu niz antykoncepcja, ale jak sama wiesz jest to sprawa indywidualna, Najwazniejsze to sluchac swojego ciala.

      Milo mi to slyszec, ze chwalisz sobie zdrowy styl zycia.

  • Chorobę znam, ale nie wiedziałam, że jest to aż tak duży problem wśród kobiet! Świetny post! Zupełnie inaczej czyta się o tym z perspektywy kogoś doświadczonego, kto poznał temat na własnej skórze, niż jakieś suche, książkowe teorie. Zgadzam się, że podstawą są badania! Cieszę się, że u Ciebie udało się objawy zniwelować do minimum. Życzę duużo zdrowia 😉

    • Dziekuje 🙂 Mam nadzieje, ze zainspiruje on kobiety do dbania o siebie 🙂

  • Marzena Janik

    Warto dbać o siebie i się badać, bo można w ten sposób zapobiec różnym nieszczęściom. Ja osobiście nie słyszałam o takiej chorobie, ale zapamiętam ten wpis, a w przyszłości pewnie będę mogła do niego wrócić.

    Pozdrawiam,
    Marzena

  • Życzę zdrowia!

  • Niestety odkąd sama mam pewne problemy ginekologiczne jestem w tym temacie małym ekspertem. 😉 I chociaż jeszcze sama policystycznych jajników nie mam to wiem, że jest to poważny problem. Znam kilka dziewczyn z mojego otoczenia, które na to chorują i czasem nie wygląda to ciekawie. Więc życzę zdrowia i dbajmy o nasze kobiece sprawy!

  • Paula

    Dobrze, że piszesz o takich sprawach otwarcie, bo mnóstwo ludzi nadal boi się iść do lekarza „bo lepiej nie wiedzieć, bo będzie bolało, bo się wstydzę” itp. A przecież szybsza diagnoza to większa szansa na wyleczenie albo chociaż zahamowanie choroby.
    Ja również życzę Ci zdrówka i żebyś nie traciła pozytywnego nastawienia 😉

  • O matko, aż chyba umówię się jak najszybciej do ginekologa…

    • Badania kontrolne zawsze jest dobrze wykonac 🙂 Mam nadzieje, ze wyniki beda dobre 🙂 Przepraszam jesli Cie nastraszylam..

  • Badam się regularnie i to samo polecam koleżankom. Ciekawy artykuł!

  • Przyznam, że te statystyki są przerażające! Badam się regularnie i wszystkie kobiety do tego zachęcam!

    • Badania profilaktyczne sa bardzo wazne – ciesze sie ze coraz wiecej osob zdaje sobie z tego sprawe i je wykonuje 🙂

  • Też swojego czasu usłyszałam od lekarza, że po pierwszym dziecku ból ustąpi… czy oni tego uczą na studiach medycznych?

    • Nie mam zielonego pojecia! Mam jednak nadzieje, ze tego typu lekarzy jest coraz mniej.