Moje dietetyczno-fitnesowe wyzwanie

W moim poprzednim wpisie ogłaszalam wszem i wobec, ze zabieram sie za metamorfozę z Chodakowska! Muszę jednak przyznać, iż nie do końca udało mi sie przestrzegać wszystkich warunków umowy.. Choroba nie pozwoliła mi na treningi w takiej ilości jak zaplanowałam, a Tłusty Czwartek z samodzielnie wysmazonymi faworkami i paczkami tylko utrudnił zadanie, jeśli chodzi o wstrzemięźliwość względem słodyczy.

12644835_1763734697190005_5299692747038792680_n

Przyszedł jednak czas – weekend po Tłustym Czwartku, kiedy to co roku z moja mama zaczynamy post. Ale nie taki o jakim myślicie! Nasz post polega na unikaniu słodyczy i omijaniu cukru przez kolejnych kilka tygodni (do Wielkanocy). Muszę przyznać, ze takie nasze wspólne     postanowienie i sprawdzanie rezultatów po ponad 40 dniach, jest dla mnie idealna motywacja! Choćby sie waliło, paliło, ktoś  miał urodziny, przyniósł moje ulubione słodycze – ja sie nie złamie i warunków postu dotrzymam. Jakbym mogła zrezygnować z tradycji, która zaczęłyśmy ponad 10 lat temu!

 

W tym roku postanowiłam jednak iść o krok dalej – wyeliminować cukier spożywany w jogurtach, niektórych owocach, bakaliach itp. Taki cukrowy detoks! Co Ty na to? Łatwo nie będzie, szczególnie przez kilka pierwszych dni wszelkiego rodzaju słodkości bedą do Ciebie krzyczały: ” Zjedz mnie! „. Jednak jeśli masz chwile zwątpienia zapraszam tutaj (na Facebooka i Instagram) po odrobine motywacji. Damy radę! Bo jak nie my to kto?

IMG_1978Jesli zdecydowaliście sie dołączyć do naszego postu, mam dla Was kilka dodatkowych informacji:

  1. Zrób sobie zdjęcie całej sylwetki (w celu porównania efektów za 4 tygodnie) i zmierz obwody: brzuch, biodra, talia.
  2. Uprawiaj dowolna aktywność fizyczna 3-4 razy w tygodniu – w zależności od stopnia zaawansowania i zainteresowań (rodzinny spacer tez sie liczy!)
  3. Nie jedz słodyczy – żadnego oszukiwania!
  4. Jedzenie typu fast food, napoje gazowane, dżemy także należy wyeliminować z jadłospisu.
  5. Ogranicz spożycie owoców, bakalii – dla mnie to będzie najtrudniejszy punkt do wykonania, dlatego tez postanowiłam, ze te produkty (jeśli już musza) bedą występować w moim jadłospisie w godzinach dopoludniowych (śniadanie, II śniadanie).
  6. Nie ma cheat day! To tylko 4 tygodnie, myśle ze damy radę bez oszukiwania.
  7. Jesli w Twoim jadłospisie królują jogurty – wybieraj te naturalne, muesli zastąp płatkami owsianymi, zmniejsz ilośc cukru używanego do gotowania.
  8. Jedz 4-5 posiłków dziennie i pij minimum 2 litry wody.

 

To by było ma tyle! 8 prostych zasad, które pomogą Ci w zrobieniu pierwszego kroku w drodze do wymarzonej sylwetki i zdrowego stylu życia. Możesz je powiesić w widocznym miejscu. Namów jednego ze swoich domowników, przyjaciół, kogoś z rodziny – jeśli będziecie  mieli towarzysza w tym wyzwaniu, będzie Wam zdecydowanie łatwiej sie zmotywować! Ja aktualnie staram sie namówić M. do udziału w poście – trzymajcie kciuki, żeby mi sie udało!

 

Jesli przeszła Ci przez myśl: dołącze od poniedziałku, przecież to jest ostatni weekend karnawału, moja ciocia ma urodziny, upiekłam pyszne ciasto, nadal mam czekoladę w szafce… Odrzuć ja! Przepędz cholerę! Zacznij już teraz! Zaraz! Po co czekać i odkładać drogę do dobrego samopoczucia? Dołącz do mnie i zacznij już dziś, a nie będziesz żałować! Kto wie moze po tych 4 tygodniach zmienisz swoje życie na zawsze.

IMG_2448

 

Milego weekendu!

 

Okularnica

 

You may also like

  • Trzymam kciuki, bo wiem jakie to trudne. W zeszłym roku zrzuciła około 12 kg, a teraz to zaczęło wracać i sama muszę się zmotywować do ćwiczeń, dlatego wiem jak cieżko czasem przejść obok faworków.

    • admin

      Dla mnie chyba najgorsze jest powiedziec NIE do domowych wypiekow – ale w czasie postu wzajemna motywacja bardzo pomoga 🙂

  • Trzymam kciuki, plan dobry i jeśli się w nim wytrwa, to będzie efekt 🙂

    • admin

      Dziekuje 🙂 Co roku udaje sie poprawic sylwetke chociaz troche, wiec mam nadzieje, ze w tym roku tez sie uda 🙂

  • Jedyne z czym bym sobie nie poradziła to odstawienie Pepsi 🙂 Niedługo też zacznę przedwiosenne „sprzątanie” swojego organizmu. Jednak na zimę trochę gorzej się wygląda….A ćwiczę na razie tylko w domu (hula-hop i gimnastyka, poza tym baaardo dużo chodzę po schodach). Trzymam kciuki za Ciebie!

    • admin

      Najwazniejsze to wybrac aktywnosc fizyczna, ktora lubimy. Nie ma zanczenia czy chodzimy na silownie, czy cwiczymy w domu 🙂
      Dziekuje! 🙂 Kciuki sie przydadza 🙂