Dzień Nauczyciela

Dzisiaj jest Narodowy Dzień Edukacji czyli z polskiego na nasze Dzień Nauczyciela. Kiedy jeszcze chodziłam do szkoły wszyscy z niecierpliwoscią czekaliśmy na niego, gdyż był to jeden z pierwszych (po wakacjach) dni wolnych od szkoły, nie mówiąc już o dniu wcześniej/pózniej, które były poświęcone na rożnego rodzaju akademie szkolne itp. Innymi słowy uczniowie czekali na 14.10 tylko i wyłącznie dlatego, ze mogli w ten dzień dłużej pospać.

 

 

Dziś, jak co roku zreszta wysyłam życzenia i pozdrowienia do mojej wychowawczyni z liceum. Jest ona jednym z tych nauczycieli o których sie pamięta przez bardzo długo. Oczywiście, ze wszyscy z mojej klasy narzekali, na to jaka jest wymagająca matematyczka, która codziennie zadawała nam prace domowa. Światek, piątek czy niedziela trzeba było sie zmusić i rozwiązać zadania, które miałam w zeszycie.
Byliśmy grupa młodzieży o rożnych upodobaniach muzycznych i kulturowych, co było widać na pierwszy rzut oka, która sprawiała mnóstwo problemów wychowawczych, miała swoje zdanie na każdy temat i jeśli ktoś sie z nim nie zgadzał to był to jego problem. Pani S. czasami bała sie wejść do pokoju nauczycielskiego, żeby po raz kolejny nie słuchać jak to jej wychowankowie wdali sie w dyskusje z kolejnym nauczycielem, mimo wszystko na koniec każdego roku nie zawodzilismy i ku wielkiemu zaskoczeniu grona pedagogicznego nasze oceny były zaskakująco wysokie.
Przez 3 lata liceum moja klasa przeszła wiele, zarówno pozytywnych jak i negatywnych rzeczy. Myśle, ze to było miedzy innymi powodem, dla którego byliśmy jedna z bardziej rozpoznawanych i zgranych grup w szkole i to właśnie pani S. miala ogromny wpływ na to co osiągnęliśmy w późniejszym życiu prywatnym i zawodowym.

 

Teraz jak wspominam te czasy, to aż sie łezka w oku kręci i jedyne słowo jakie mi sie ciśnie na usta to: Dziękuje Ci mój Nauczycielu!

You may also like