‚Just play. Have fun. Enjoy the game’

‚The greatest pleasure in life is doing what people say you cannot do’

Ten weekend nie potoczył się tak jak sobie zaplanowałam, jednak nie ma tego złego.. W planach była leniwa niedziela z ewentualnym krótkim treningiem biegowym, plan się jednak zmienił kiedy dostałam wiadomość od trenera w sobotni wieczór. Zabawne jak życie się toczy i w najmniej oczekiwanym momencie ludzie, którzy Cię nie zauważali, nie dawali szansy nagle potrzebują Twojej pomocy.

Nie zważając na to co działo się w poprzednim sezonie i na moja decyzje o ograniczeniu siatkówki w moim życiu (o jednej z najtrudniejszych decyzji w moim życiu przeczytacie w kolejnym poście) postanowiłam nie palić za sobą mostów i zgodziłam się zagrać w dzisiejszym meczu.
Nawet dzisiaj rano nie wiedziałam czy zagram, jeśli tak to ile setów, a może będę dzielnie wspierać moja drużyne z ławki rezerwowych. Kiedy pojawiliśmy się na sali okazało się, ze problemy zdrowotne pierwszej rozgrywajacej są większe niż wszyscy myśleli, dlatego tez nie ma innej opcji jak Agnieszka jako pełnoetatową rozgrywająca podczas ostatniego meczu w turnieju.

Początki zawsze są trudne, szczególnie dla kogoś kto nie trenował z druzna nie mówiąc już o graniu na tej pozycji przez ostatnie 4 sezony, jednak z pomocą drużyny i pozytywnym nastawieniem dziewczyn, adaptacja była zdecydowanie łatwiejsza niż myślałam.

 

Wiedziałam, ze gdyby trener nie był postawiony pod przysłowiowa ściana nie miałabym możliwości zagrania w tym meczu. Moim celem dzisiaj było wygrać mecz i pokazać ze zdanie jakie sobie wyrobił na mój temat jest błędne.
Z każda piłka w meczu było coraz lepiej, mniej stresu więcej zabawy, uśmiech na twarzy, team work, radość z każdego wygranego punktu, a na koniec niesamowita satysfakcja z wygranej 3:0!!! Radośc niesamowita, a mina trenera na koniec meczu bezcenna. Myśle, ze nikt się nie spodziewał, ze osoba która dawno skazali na granie w 2 lidze może zagrać w taki sposób.
Gratulacji nie było końca, ale satysfakcja po tym jak pokazałam na co mnie stać make my day. Po takim meczu, który nie był nawet bliski poziomem do mojego najlepszego rozgrywania, wiem ze podjęłam najlepsza decyzje z możliwych. Zdjęłam sobie z barków stres i presje, a przypomniałam sobie jak to jest cieszyć się z gry i kończyć mecze z uśmiechem na twarzy!

‚Wake up with determination, go to bed with satisfaction’ 

 

Myśle, ze dokładnie tego mi było trzeba! Udowodnienia innym, a może przede wszystkim sobie, ze nadal jestem dobra w tym co robię, a pierwsza miłość mojego życia nadal sprawia, ze jestem szczęśliwa.
Jednym zdaniem? Był to poranek idealny!
Miłej Niedzieli!

You may also like

  • Pozytywne nastawienie tak bardzo pomaga, zmienia nawet najsmutniejszy nastrój w przyjemne uczucie satysfakcji, pod warunkiem, że się złym podszeptom nie damy. 🙂 Zacytowane zdanie bardzo mi się podoba, tak właśnie trzeba podchodzić do większości spraw. 🙂

    • Okularnica

      To jest chyba jedno z moich ulubionych zdań w tym tekście ☺️

  • Fajnie, że udało się wygrać 😉 Gratuluję

    • Okularnica

      Dziękuje ☺️

  • Świetne te cytaty dobrałaś! No i gratulacje! 🙂

    • Okularnica

      Dziekuje 🙂